czwartek, 15 października 2015

Chasing a dream

                               



Wszyscy chcemy być szczęśliwi i moim zdaniem jest to jedna z  najważniejszych naszych potrzeb.
A marzenia, dążenie do celu i satysfakcja, gdy z uniesioną głową mówimy "udało się" daje radość nie do opisania i banan na twarzy towarzyszy nam przez długi czas.
Cała trudność leży na samym początku. Trudno nam zacząć, ale gwarantuję, że później wciągnięci w wir pracy nie zauważymy minionego czasu, ale efekty będa spektakularne!


Małe dwa przykłady z mojego życia:
1. Jestem echelonem, czyli zespół 30 seconds to mars znaczy dla mnie coś więcej, niż tylko muzyka (kiedyś się jeszcze na ten temat wypowiem :) )
Informacje o koncercie zespołu w Polsce, a nawet w mojej okolicy spowodowała u mnie zawał serca i fale łez oraz radości. Nie mogłam w to uwierzyć i nie wyobrażałam sobie tam nie być, to było moje (uwaga słowo klucz) MARZENIE. I co? Pojechałam :) Mam za sobą najlepszy wieczór w moim życiu, cudowne wspomnienia dlatego, że dopięłam swego.
2. Też od zawsze marzyłam o iPhonie. Przez dłuugi okres zbierałam pieniądze, Pracowałam na polu, co dla mnie było wielkim wyzwaniem ale co? Dzisiaj cieszę się jabłkowym urządzonkiem hihi :D (+100 punktów do lansu ale cśś!)

Wniosek? Spełniajcie marzenia, róbcie wszystko co sie da, stawajcie na głowie, aby udało Wam sie dojść do celu. Bądzcie szczęśliwi, buźdzcie sie rano z motywacją i zasypiajcie z satysfakcją!

Spełniliście jakieś swoje marzenie(a)?
Pochwalcie się w komentarzach :)




bluzka-h&m
spodnie- diverse
buty-adidas superstar

Tradycyjnie pod koniec zapraszam do komentowania, obserwacji bloga i do polecania mnie znajomym!
Do zobaczenia!
Roksana, xoxo

1 komentarz: