poniedziałek, 12 października 2015

Go your own way

Zastanawiałeś się kiedyś, czy to co robisz ma głębszy sens?
Czy robisz to co robisz dla... no właśnie. Dlaczego?
Prowadzi to do czegoś?
Czyni cie szczęśliwym?



Rusz głową i chociaż na chwile, w tym skompikowanym procesie zwanym życiem sie zatrzymaj.
Dlaczego idziesz za tłumem? Ślepo szukasz kogoś, kto potwierdzi, że robisz dobrze.
 Nawet jak jesteś katolikiem NIE idz bez swojego zdania za księdzem. W szkole  nie musisz zgdzać się z każdym słowem nauczyciela. Miej swoje zdanie! Pokaż, że nie jesteś psem który wykonuje polecenia. Wyjdz poza określone idealia, niech inni zobaczą że masz odwagę przegiąć granice rutyny i robić coś z pożytkiem dla samego siebie.


Reasumując PAMIĘTAJ, gdziekolwiek jesteś, że tylko i wyłącznie twoja droga, ścieżka jest dla ciebie dobra. Nie narzucaj jej innym, ale w pogoni za szczęściem trzeba być sobą, więc niech każdy na prawdę będzie. Niech każdy na prawdę będzie  szczęśliwy, bo życie jest tylko jedno i nie pozwólmy, żeby ktoś z butami nam do niego wchodził ;)




bluzka- z Nowego Yorku
legginsy- no name
buty-adidas superstar
kurtka- decathlon

Dziękuje <3
Zapraszam do obserwacji, komentowania i polecania bloga znajomym.
Do następnego posta!
Roksana, xoxo

3 komentarze: