poniedziałek, 29 lutego 2016

Dziękuję

W chwilach, gdy mamy katar myślimy o tym, jakie szczęście mieliśmy wcześniej, mogąc oddychać swobodnie przez nos. Myślimy ile byśmy dali, by wróciło to, co było.

Banalnie proste i zupełnie niepoważne przykłady mają swoje większe zamienniki.

Czy zastanawialiście się kiedyś jak by to było, gdyby wasze życie wam zostało odebrane? Tak nagle, jakby rodzeńśtwo zabrało wam kawałek czekolady, tak skończyłoby się wszystko. Ostatni oddech i brak czasu na pożegnanie.

Niczego więcej nie zrobisz. Nie spełnisz najskrytszego, najgłupszego i jednocześnie najważniejszego dla ciebie marzenia. Nie spotkasz miłości swojego życia, nie weźmiesz ślubu na tropikalnej wyspie i nie założysz kochającej się rodziny, nie zobaczysz swoich dzieci na ślubie i nie umrzesz zostawiając na świecie wnuków.

Nigdy nie powiesz swoim rodzicom,  jak bardzo im za wszystko dziękujesz. Nie zobaczysz już ulubionego serialu ani uśmiechu pani w sklepie spożywczym. Nie wybierzesz się na wycieczkę po mieście ani dookoła świata. Nie nauczysz się nowego języka, nie zjesz już swojej ulubionej potrawy. Swiat teraz jest twój i nagle przestaje.

Ja po tych rozmyślaniach wychodze z wnioskiem, że mam niewyobrażalne szczęście, że oddycham, jestem zdrowa, mam dach nad głową i wspaniałą rodzinę.

A więc dziękuję.
Że mogę co ranek budzić się wraz ze słońcem, że mogę pójść na spacer i mieć  gdzie wrócić.
Dziękuję, za wszystko co było, za to co zwiedziłam, gdzie byłam. Że mogłam lecieć samolotem, wykąpać się w oceanie.
Za zawarte znajomości, że mam przyjaciół tutaj, których kocham i codziennie rozśmieszają mnie do łez, a także za przyjaźnie internetowe, za możliwość utrzymywania ich i po prostu, że świat ma jeszcze tak cudowne osoby.
Za wspaniałe jedzenie, jakie miałam okazję mieć w ustach.
Za tyle cudownych bohaterów poznanych dzięki książkom.
Za wszystkie zrobione zdjęcia jako pamiątke chwil, gdzie nie wyobrażałam sobie być szczęśliwszą.
Za koncerty. Za moich idoli.
Dziękuję, za wszystko.

Więc, gdy jeszcze kiedyś pomyślę, że jest mi źle, przypomnę sobie, że nagle może wszystko rozpaść się w drobny mak bez możliwości powrotu. Póki żyjemy, jest świetnie.

To tyle z wieczornych przemyśleń,
dobranoc :)
Roksana


16 komentarzy:

  1. mądre słowa :)))
    Obserwuje !
    http://diveex.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pościk, najważniejsze żeby się cieszyć ze wszystkiego, mówi to osoba ciesząca się z batonika od przyjaciółki!
    Pozdrawiam i obserwuję! <3
    Super blog!
    Buziaki! :*
    http://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny post ! ♥
    Często ludzie użalają się nad sobą tylko dla tego,ze nie dostali od rodziców wymarzonego iphona i jest bardzo nieszczęśliwe. A takie niepełnosprawne dziecko ? Cieszy się życiem mimo tego,że los nie pozwolił mu chodzić.W jednej chwili myślimy,że mamy wszystko a gdy stracimy coś co nie miało dla nas wielkiego znaczenia, myślimy,ze straciliśmy wszystko i zaczynamy odczuwać brak czegoś w życiu ...

    kill-em-with-kindness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja dziękuję za wszystko, za to, że żyję. Po prostu! To smutne, że czasem ludzie nie zauważają jak życie szybko ucieka i jakie jest ważne. Wszyscy powinniśmy się zastanowić nad sobą. Piękny post, przemiło się czytało!
    Pozdrawiam ciepło (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post i mądre słowa!
    onlybooks-jdb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mądre słowa! Mądry post! :) To prawda :) Często nie doceniamy tego czego mamy :( A życie pokazuje nam,że jest w stanie zabrać nam znacznie więcej niż nam się wydaje...

    Nowy post ♥ Zapraszam :)
    Mój blog-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mądrze powiedziane :) Moim zdaniem zdrowie jest najważniejsze a także to co teraz mamy bo ktoś może mieć gorzej a nie każdy docenia to co ma.

    sandrasolarska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja codziennie dziękuję Bogu za to co mnie otacza ♥
    MELA BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mądry post, bardzo mądre słowa, mądre sentecje.
    na codzień nie zwracamy uwagi na to, co posiadamy, ile szczęścia mamy, ponieważ ludzie i tego nie mają. Często tego nie doecniamy, ale taka jest prawda - trzeba wkońcu się ogarnąć i otworzyć oczy, bo można to stracić.

    *
    niedawno po 3 latach przerwy , powróciłam do blogowania ;)
    zapraszam
    paraleks.blogspot.com

    z pozdrowieniami,
    Zuza :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie napisane, warto cieszyć sie z tego co mamy i to doceniać bo mamy wiele:)

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie piszesz.
    Bardzo miło mi się czytało. Czekam na kolejny post.
    Zapraszam serdecznie do mnie nowy post
    staram się o współpracę z pewną firmą z branży modowej, byłabym niezmiernie wdzięczna jeśli poklikałabyś w linki do ubrań w moim najnowszym poście i skomentowała pod nim jeśli to zrobiłaś. Umożliwi mi to współpracę z nimi. Z góry pięknie dziękuję :*
    http://nicole-500.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialny post! Często nie doceniamy niektórych rzeczy
    http://carolineworld123.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie napisane, na prawdę!
    Podoba mi się jak prowadzisz bloga, będę tu wpadać częściej :)
    Zapraszam również do mnie misia :*
    Pozdrawiam

    http://ellane-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny, mądry post.

    Zapraszam :)

    http://bucketfullofflowers.blogspot.com/
    https://www.facebook.com/bucketfullofflowers

    OdpowiedzUsuń
  16. Woooow, świetnie napisane. Widać, że jesteś dojrzała. Czytając to coś mnie ruszyło!
    http://mchodacka.blogspot.com/2016/03/miosc-nie-musi-byc-idealna-wystarczy-by.html

    OdpowiedzUsuń