wtorek, 9 lutego 2016

Wolontariat

Jestem wolontariuszką Szkolnego Koła Caritas, bardzo się z tego cieszę i jest to dla mnie ważne. Dlaczego?

Nie żyję po to, aby spędzać dnie przed komputerem i korzystając z pozornej anonimowości hejtować ludzi. Nie po to, by zniechęcać do siebie swoim charakterem rówieśników i nie tylko, odizolować się i żyć w swojej własnej, wyodrębnionej ścieżce. Nie chcę lini, która oddziela moich najbliższych z nieznanymi twarzami i zamknąć się na cierpienie tej dalszej mi grupy.

Chcę przyczynić się jakoś do budowania przyjaznego społeczeństwa, pokazać, że teraz młodzież też ma dobre serce. Ogromna fala smutku mnie zalewa, gdy widzę ból wokół siebie. Czasem gdy na mojej drodze zauważam, że biedna w moich oczach osoba się przyzwyczaiła do pewnego braku mam ochotę zrobić co się da, aby jej pustkę uzupełnić. Wiem, że dzieciom w domu dziecka nie da się podarować rodziców, ale odwiedzając je i widząc ich uśmiechy (zwłaszcza najmłodszych) czuję radość. Dając szczęście sami je odczuwamy- stwierdzenie już nudne, jednak jakie prawdziwe ;)

Co tak właściwie robimy?
Wyżej wspomniałam o domu dziecka, ale nie jest to jedyna z naszej strony pomoc.

Odwiedzamy starsze osoby w domu seniora. Pamiętam moją pierwszą wizytę tam, gdy poczułam charakterystyczny dla takich ośrodków zapach i momentalnie zrobiło mi się ciepło z powodu temperatury w budynku (która była sporo wyższa niż na zewnątrz). Oprócz zmienionej temperatury poczułam również ogromną sympatię do seniorów, którzy, wbrew pozorom są bardzo przyjaźni i roześmiani.

Są też okazjonalne akcje, jak np. Tak, pomagam!
Szczerze mówiąc te właśnie lubię najbardziej, jednak nie potrafię tego jednoznacznie uzasadnić, po prostu najlepiej się na nich bawię. Właśnie, b a w i ę. Caritas jest dla mnie formą rozrywki i sprawia mi radość nie tylko pod względem satysfakcji z pomocy, a również z powodu ludzi-innych wolontariuszy.

Warto pomagać :)

Tradycyjnie dziękuję za przeczytanie, za wszystkie  komentarze, obserwacje, to wszystko bardzo mnie motywuje  :)
Roksana

15 komentarzy:

  1. brawo za postawe!! :) pochwalam i popieram w 100000% :)

    www.marijory.blogspot.com zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. podziwiam Cie naprawdę! zapraszam do mnie dopiero zaczynam :) http://invisiblemoonxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze robisz, widać, że jesteś miła i pomocna:))

    wercziandweeerczi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach to piękne tak pomagać ludziom! I to jeszcze bezinteresownie, a właściwie dla własnej rozrywki. Gratuluję postawy i oby znalazło się więcej takich ludzi jak ty!
    Pozdrawiam ciepło (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że jest takich młodych ludzi jak my, którzy tak pomagają! :) Świetne zdjęcia.:)
    Zapraszam na konkurs, w którym wygrywają dwie osoby;) http://shelves-of-books.blogspot.com/2016/02/abc-moich-uczuc-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Bezinteresowna pomoc to coś pięknego :) Powodzenia w dalszych działaniach!

    http://malowane-roza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. No i świetnie, to jest najważniejsze, żeby to lubić, mieć z tego satysfakcję i dobrze spędzać czas :) Fajnie, że masz takie dobre serce.
    Zapraszam! BLOG I ASK

    OdpowiedzUsuń
  9. genialny post ♥
    zapraszam cieplutko do mnie :)
    http://flemour.blogspot.com

    może obserwacja za obserwację? zacznij a na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo dobrze że pomagasz innym <3

    http://vveronikv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tez jestem wolontariuszką DPS :)

    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem wolontariaty to świetna sprawa! :)
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. To jest bardzo dobrze, ze lubisz pomagac. Masz dobre serce:)
    Swietny post i zdjecia:) Bede wpadac czesciej.
    Zapraszam do mnie! - http://diana-valerie.blogspot.fr

    OdpowiedzUsuń