wtorek, 2 sierpnia 2016

Dodatkowe kilka groszy w portfelu mola książkowego

Prawdziwy miłośnik literatury nie żałuje wydanych na książki pieniędzy, ale przykra prawda jest taka: książki są drogie. Przykro mi, ale gdy w bibliotece lub (czego bardzo, bardzo nie lubię) na chomikuj.pl mamy książki za darmo wydawanie 30-40 zł na kilkaset kartek papieru wydaje sie bezsensowne. W wielu jednak sercach (w moim również) istnieje potrzeba posiadania własnego egzemplarza. Jestem dumna z mojej kolekcji- może i skromnej (póki co ok.60 tytułów), ale mojej. A jak głosi reklama banku- "moje" zmienia wszystko.
Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić kilkoma sposobami na łapanie tanich książek, mam nadzieję, że pomogę! ;)

1. Wydania kieszonkowe.
Mniejsze wydania poza świetną ceną mają w sobie wygodę, którą gwarantuje, oczywiście, rozmiar. Są idealne na aktualny okres wakacyjny, możecie zabrać  bohaterów gdzie tylko chcecie nie martwiąc się o dodatkowe miejsce czy ciężar.
Poznajcie więc moje kieszonkowe wydanie Love, Rosie (9 zł)  oraz Buszującego w zbożu (12 zł)!
Pierwszą pozycję przeczytałam dość dawno i ze smutkiem stwierdzam, że mojego serca nie podbiła. Była przyjemna, historia ciekawa, ale po tylu pozytywnych opiniach spodziewałam się czegoś więcej. 




 2. Królowa polskich sklepów, czyli...
Biedronka. Nie potrafię nie podejść do regału z książkami, bo często wśród Biblii rodzinnej, po przekopaniu się przez mnóstwo Lewandowskiego i książek dla grupy wiekowej 3+ można zdobyć perełki. Ja dzisiaj znalazłam Piękny kraj z  przecudowną okładką za jedyne 8 złotych! Cena okładkowa to 35, wow!  Jakiś czas temu upolowałam też Ten jeden dzień, ale nie pamiętam ceny. Tutaj sprawa ma się podobnie do Love, Rosie z tą różnicą, że końcówka mnie zadowoliła. Luźna książka na letnie wieczory :)
Buszujący w zbożu  na mojej półce to też efekt zakupów w Biedronce!

3. Dyskonta
Czas na mojego faworyta! Dyskonta książkowe to jedne z najczęściej odwiedzanych przeze mnie miejsc w internecie, książki z ceną okładkową 40 zł kupuję za połowę ceny, wspaniale! Ja zamawiam z czytam.pl, ale następnym razem chyba czas najwyższy pójść inną drogą, bo wszystkie zakładki już uzbierane :D
Za dużo by pisać, chcąc wymienić wszystkie zakupione tam książki, podam więc te, o których jeszcze nie pisałam.
Miasto kości zachwala każdy i nie będę inna- Cassandra Clare stworzyła piękny świat ze świetnymi bohaterami, spod jej pióra wyszła naprawdę cudowna seria i czekam z niecierpliwością, aż zabiorę się za 3 tom.

Will Grayson, Will Grayon- jestem zakochana po uszy! Planuję napisać post o tej pozycji, więc nie będę się rozpisywać teraz. Po prostu godna polecenia, bardzo :D

Skrawki błękitu to druga część serii "Dawca". Przysięgam, że po przeczytaniu pierwszej części nie wiedziałam co zrobić ze swoim życiem. To było g e n i a l n e! Gdy moje oczy ujrzały 3 kolejne  części nie posiadałam się ze szczęścia! Teraz Skrawki błękitu siedzą na półce i uśmiechają się, bo chyba wiedzą, że zabieram się za nie jak tylko przeczytam ostatnie 50 stron Angelfall.

4. Łapcie przeceny! Chyba najbardziej oczywiste, ale nie mniej ważne.
Zagubiono znaleziono to warta przeczytania książka ze specyficznym poczuciem humoru i głębokim przesłaniem. Upolowane w Empiku za 20 zł :D
No i wymienione wyżej Angelfall, czyli niesamowita książka, przy której w niektórych momentach przestaję na kilka sekund oddychać. Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak mocno odczuwałam wszystkie emocje bohaterów, Susan Ee  (chciałby mnie ktoś w komentarzu oświecić, jak to się czyta?) - brawa!
24 zł w Muzie.

Mam nadzieję, że post się podobał! A wy? Skąd bierzecie tanie książki? Kupujecie czy wypożyczacie? Czekam na komentarze :D

Roksana

9 komentarzy:

  1. Nie wierzę, są kolejne części Dawcy?! Jeju, dziękuję Ci za tę informację! <3
    Ja głównie wypożyczam książki lub pożyczam od znajomych, ale mam też swoją biblioteczkę. Większość książek, które tam się znajdują -prawie wszystkie - to prezenty:) Ale Twoje porady mnie bardzo zachęciły... Chyba muszę nad tym pomyśleć. :D

    naszymi-oczyma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post! Przydatny.
    Istnieją jeszcze antykwariaty i sklepy z tanią książką (w większych miastach) co też jest fajna opcją :).

    Will Grayson, Will Grayson- czytałam i również ubóstwiam!

    Pozdrawiam, powergirls22.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Tanie książki=Biedronka! To sprawa oczywista :D
    Ja niestety nie trawię wydań kieszonkowych :/
    Nawet jak bym zaoszczędziła na książkach, to kupiłabym za te pieniądze kolejne. Taka natura książkoholika!
    Bardzo fajny post <3
    Pozdrawiam :)
    http://ksiazkiwidzianeoczaminatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię kupować książki, jednak niestety mam ostatnio tyle wydatków, że muszę zadowolić się zbiorami miejskiej biblioteki :(

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie: SPIKED-SOUL.BLOGSPOT.COM i może zaobserwujesz :)
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!

    Elwira

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam upatrzoną jedną księgarnię, w której zawsze coś taniego znajdę :) Czytałaś może Księżniczkę z lodu? Mnie tak wciągnęło, że nałogowo szukam drugiej części. Jak nie czytałaś- polecam dla każdego mola książkowego. Nawet takiego, który nie lubi kryminałów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również preferuje zakup własnych egzemplarzy. Jak już coś czytam to chce, żeby zostało to na mojej półce. Książki kupuję tylko w empiku, lecz czekam na przeceny!

    http://livetourevel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny post :) Ja jeśli zafascynuje mnie jakaś książka w sklepie to kupuje, jeśli znajdę coś na interesującego na półce w bibliotece to wypożyczę, to zależy od książki, która znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w biedronce wyłapałam już niejedną książkę! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam czytać. Moim ulubionym autorem jest Coben, a dobrym kryminałem również nie pogardzę. Gdzie zamawiam książki? Raczej staram się wydawać mniej, dzięki czemu mogę kupić więcej pozycji. Ostatnio kilka razy zdarzyło mi się korzystać z księgarni internetowej motyle książkowe, mają tam zachęcające ceny.

    OdpowiedzUsuń